Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Podwykonawstwo : integracja to nadal jeszcze nie priorytet.

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Janusz Pisz | 2016-03-30 12:54:01
podwykonawstwo : integracja to nadal jeszcze nie priorytet.

Podwykonawstwo : integracja to nadal jeszcze nie priorytet.

Zakład produkcyjny (właściwie montownia) Renault Algieria (RAP) usytuowany w Oranie chciałby zapewne, aby dostawcy części zamiennych i komponentów do produkcji mieli swoje zakłady w Algierii. Jednak z powodu dezindustrializacji, która charakteryzuje Algierię począwszy od lat ’80, pogłębionej jeszcze w latach ‘90 szerokim otwarciem na wszechpotężny import, można śmiało przyjąć, że w najbliższej przyszłości sytuacja ta nie ulgnie zmianie.

 

To nie tak łatwo stać się z dnia na dzień producentem części zamiennych dla sektora samochodowego; Renault dobrze o tym wie i dostawy części zamiennych made In Algeria nie są jeszcze dla firmy priorytetem. Ich zdaniem to centralne władze Algierii powinny przygotować odpowiedni grunt dla dynamicznego rozwoju tej branży. Dzisiaj lokalne podwykonawstwo dla Renault pozostaje symboliczne.

 

Wyjątkiem jest przypadek algierskiej firmy Joktal specjalizującej się w technologii wtryskowej tworzyw sztucznych. To pierwsza i tylko jedna z dwóch jak dotąd firm algierskich spełniających wymagania techniczne marki Renault. Jednak pod względem zapotrzebowania na lokalne wyroby ilości, jakich potrzebuje fabryka pozostają na dosyć niskim poziomie.

 

Kolejnym kandydatem na dostawcę dla Renault jest Matur Algérie, firma algiersko-turecka, która pod koniec roku będzie dostarczać siedzenia do pojazdów. Spółka matka, z siedzibą w Turcji, niewątpliwie ma doświadczenie w tej branży, gdyż od lat jest dostawcą dla fabryki Renault w Turcji i Rumunii, tyle tylko, że ilości są tam mierzone w setkach tysięcy sztuk i są ogromne w porównaniu do potrzebowania zakładu Renault w Oranie. Inni pojawiający się w tym roku kandydaci to firmy w 100% z kapitałem algierskim. Być może zatem stworzy się im okazję do zdobycia doświadczenia w konfrontacji z wysokimi wymaganiami francuskiego konstruktora samochodów.

 

Przewody elektryczne, blachy, szyby, a nawet akumulatory (w Algierii istnieje kilku producentów) to produkty, które potencjalnie mogłyby być wytwarzane w Algierii i dostarczane w ramach lokalnego podwykonawstwa dla RAP. Zakład Renault w Oranie oczekiwałby, aby stopa integracji produktów lokalnych w wyrobie końcowym sięgnęła 40%, ale dopiero po 2019 roku, to znaczy wtedy, gdy zakład osiągnie pełne moce produkcyjne, tj. 75.000 szt. pojazdów rocznie.

 

Giełda podwykonawstwa w Oranie (La Bourse de la sous-traitance d’Oran - BSTPO) jest również zainteresowana włączeniem się w ten proces, jednak nadal oczekuje na poważne oferty współpracy. Oczywiście lokalna integracja może (powinna) wspierać się na ekspertyzie i doświadczeniu zagranicznych firm, jeżeli oczywiście zechcą skorzystać z dobrej okazji aby zainwestować w Algierii. Oprócz Turków, wydaje się że Rumuni mogliby przenieść część produkcji do Algierii. Utworzenie sieci lokalnych zakładów przemysłowych wokół embrionalnego jeszcze algierskiego przemysłu motoryzacyjnego w rezultacie miałoby dobry wpływ na końcową cenę produktu; warunkiem jest jednak przeniesienie do Algierii know-how, gdyż transferu technologii ciągle w Algierii brakuje.

 

Na podstawie informacji prasowej :

Taille du texte normaleAgrandir la taille du texte http://www.elwatan.com/hebdo/auto/sous-traitance-l-integration-locale-n-est-pas-encore-une-priorite-17-03-2016-316766_160.php